Czwartek, 25 lis
Katarzynki zawsze były słodkie, bo piernikowe :))) Wszystkim Kasiom życzę, żebyście miały lukrowane życie.
Tymczasem Curupira - wracając do wczorajszego pytania - to wróżka dżunglowa, która czasem lubi coś spsocić, a czasem po prostu pokazuje kto tu rządzi i robi wszystko po swojemu. Potrafi zabrać coś z obozowiska albo podstawić nogę, albo odpłynąć jednym z czółen i zostawić je po drugiej stronie rzeki - tak się też stało podczas tej wyprawy do dzungli, z której zdjęcia są już w nowej Galerii Fotografii :))))