3bb
Czwartek, 4 lis
Ciekawe co w sobie naprawdę ma mgła, że powoduje takie nastroje. Coraz więcej moich znajomych od kilku dni narzeka na wszystko i poddaje się obezwładniającej depresji. Nic nie ma sensu ani znaczenia, nie ma przyszłości, przeszłość jest nieważna i tak dalej i tak dalej.
Co chwile ktoś wlepia smutne oczy w przestrzeń i milczy, a jesli już sie odzywa, to smutno i przerażająco :))))
I zauważyłam, że to się bierze z mgły.
Sposób na jesienną depresję?... Myślę, że jesli wszystko nie ma sensu i jest bez znaczenia, to trzeba odszukac jedną, jedyną rzecz, która jednak jest ważna i tym sie zająć. W ogóle praca i zajmowanie się różnymi rzeczami pomaga, byle nie wszystkimi na raz, bo wtedy żadna nie zostanie skończona i jest jeszcze gorzej :)))
Do zobaczenia dzisiaj w Bibliotece w Wilanowie :)))
a52