onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Kamień

43d   Œroda, 3 lis

  Szłam wczoraj po mglistej ulicy z rękami w kieszeni i nagle w jednej z nich namacałam kamień. Niewielki i kostropaty, był raczej kawałkiem skały. Wzięłam go w palce zastanawiając się skąd mogł się wziąć w kieszeni mojej kurtki, a potem wyciągnęłam go z kieszeni, bo pomyślałam, że może jesli na niego spojrzę, to się okaże, że to wcale nie kamień.

  Popatrzyłam. Jednak to był kamień, szary odłamek głazu. Zamachnęłam się, żeby go wyrzucić i wtedy nagle - w ostatniej sekundzie wyświetlił mi się w głowie wykrzyknik.

  Gdybym go wtedy wyrzuciła, w następnej chwili pewnie rzuciłabym się do jego poszukiwan - wsród setek innych kamyków leżących na drodze.

  To był kamyk, który włożyłam do kieszeni kurtki przy Ÿródle Amazonki. Na górskim płaskowyżu w Andach, gdzie pod wulkanem tryska kilka na pół zamarzniętych Ÿródeł, a jedno z nich to Ÿródło Amazonki.

  W ostatniej chwili przypomniałam sobie, że to właśnie on :)))) Na szczęście.

fb7

Powrót