336
Poniedziałek, 11 pa
Pierwsze mrone noce przed nami. Wczoraj pónym wieczorem, kiedy wracałam z radia, było bardzo zimno, ręce mi skostniały, żałowałam że nie mam przy sobie rękawiczek. Od dzisiaj - szalik i rękawiczki obowiązkowo :)))) I oczywiście dla przyjemności :)))
Totumaki to japońskie przekąski zrobione z ryby. Wyglądają jak małe sushi przewiązane bibułką z wodorostów, ale nie są wilgotne jak świeże sushi, tylko wysuszone i chrupiące.
Jutro jadę do Katowic na dwa spotkania: jedno z cyklu Wszechnicy Dziennikarskiej, drugie w Salonie Literackim. Obydwa odbędą się w Miejskim Domu Kultury `Koszutka`, ul. Grażyńskiego 47. Pierwsze o godz. 16.00, drugie o godz. 17.00. Zapraszam Oliwki :)))
fcd