
28f
Czwartek, 29 lip
Arbuzowe lato. W nocy obudził mnie dotyk szesnastu łap. Dochodząc do świadomości domysliłam się, że są to łapy kotów. Ale nie wszystkie były duże i wyposazone w pazury - w mommencie kiedy to sobie uzmysłowiłam, wyskoczyłam spod kołdry jak oparzona.
W moim łóżku razem z kotami znajdowała się mysz. Zdążyłam ją przejąć z kocich łap, włożyłam kurtkę i kalosze i wyniosłam ją na dwór.
Nigdy nie wiadomo jaki zwierz czai się w ciemnościach nocy :))))
W Galerii Lwów i Futrzaków dzisiaj Lew. Ale czyj?...
f07